Pijem kumie!
Nazywajcie mnie Esteban
Wydawca: Pogranicze
„Nie chciałam zgubić ani ludzi, ani rzeczy, ani poczucia czasu. Po prostu tak się stało. Matkę straciłam, a długo nawet o tym nie wiedziałam. Kiedy mi powiedzieli, miałam niepełne pięć lat. Myśleli, że to jest właściwy czas. Dla mnie było to całkiem OK.
Gdzie kupić: ebook, audiobook
Epub, Mobi, PDF, MP3
„Nie chciałam zgubić ani ludzi, ani rzeczy, ani poczucia czasu. Po prostu tak się stało. Matkę straciłam, a długo nawet o tym nie wiedziałam. Kiedy mi powiedzieli, miałam niepełne pięć lat. Myśleli, że to jest właściwy czas. Dla mnie było to całkiem OK. Wtedy kraj, w którym żyję, stracił pokój. Pewnie i moja rodzina straciła wtedy pokój. Kiedy pokój wrócił do kraju, dla mojej rodziny było za późno. Oni umarli. Z nimi moja matka umarła po raz drugi. To także było OK. Jej nie znałam, a oni byli starzy. Z nimi umarły domy, w których mieszkaliśmy. Pieprzyć domy. Ale kiedy domy umarły, umarł też czas, w którym żyliśmy. Kiedy zostałam bez czasu, zabrano mnie do kliniki psychiatrycznej”.
fragment opowiadania Prośba do Elizabeth
Dodatkowe informacje
Komentarze i recenzje
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub ocenę.
Inne książki autora
Brak innych książek tego autora.
Brak ocen, komentarzy i recenzji.