Dzika Dziewczynka
Bazgrolnik – Złoszepty
Wydawca: Studio Koloru
Umówmy się: dorastanie to nie jest relaksujący spacer po plaży.Często to bieg z przeszkodami w za ciasnych butach, podczas gdy cały świat gapi się na ciebie, rzucając pod nogi nokautujące komentarze.W twojej głowie natychmiast meldują się Złoszepty – podstępni lokatorzy, którzy złośliwie nadają prognozę na najbliższy dzień…
„Poranne wiadomości dnia!Dziś w twoim umyśle będzie deszczowo.
Gdzie kupić: ebook, audiobook
Epub, Mobi, PDF, MP3
Umówmy się: dorastanie to nie jest relaksujący spacer po plaży. Często to bieg z przeszkodami w za ciasnych butach, podczas gdy cały świat gapi się na ciebie, rzucając pod nogi nokautujące komentarze. W twojej głowie natychmiast meldują się Złoszepty – podstępni lokatorzy, którzy złośliwie nadają prognozę na najbliższy dzień…
„Poranne wiadomości dnia! Dziś w twoim umyśle będzie deszczowo. Mapa wyraźnie pokazuje, że twoje uszy zanadto odstają. Potężny pryszcz w centralnej części czoła. W głowie niebezpieczne upały. Myśli skwierczą jak cebulka na maśle. Dziś w porze obiadowej spodziewaj się lawiny złowrogich spojrzeń ze strony kolegów z klasy. Przewidywane silne wyśmianie, wzrost zawstydzenia i ostry spadek pewności siebie. Zachowaj ostrożność w kontaktach z rówieśnikami! Dziękujemy za uwagę. Słyszymy się jutro o tej samej porze”.
Brzmi znajomo? Dorzućmy do tego cyfrowe przebodźcowanie, presję ze strony otoczenia i te potwornie ciasne szufladki z napisami: „Chłopakom nie wolno” lub „Dziewczynom nie wypada”. Wiem, oszaleć można.
Ta książka nie jest nudnym wykładem dorosłego, który pozjadał wszystkie rozumy i teraz będzie uczyć, jak żyć. Napisałam ją ja – mama trójki dzieci, kobieta z ADHD-ową głową, w której w samym środku nocy różowe króliki grają na trąbkach i śpiewają hiszpańskie serenady. Tylko że… Nie znam hiszpańskiego. Jeszcze!
Doskonale wiem za to, że nastoletni chaos najlepiej oswajać czułością, pracą z ciałem, świętym spokojem i solidną dawką autoironii.
Prywatny Bazgrolnik to azyl pełen historii o tym, co czasem jest zbyt ciężkie do uniesienia, ubrany w formę opowieści, wspierających ćwiczeń i ilustracji. To także oficjalne, pisemne pozwolenie na bycie nieperfekcyjnym młodym człowiekiem. Możesz tu pisać, rysować, bazgrać i wyrzucać z siebie to, co trudno wypowiedzieć. Zostań na chwilę ze sobą i sprawdź, czego naprawdę potrzebujesz.
Natalia Anna Kalisz-Odorowicz
Dodatkowe informacje
Komentarze i recenzje
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub ocenę.
Brak ocen, komentarzy i recenzji.