Kucharze dyktatorów
Sprawiedliwi zdrajcy. Sąsiedzi z Wołynia
Wydawca: Znak
Reportaż Witolda Szabłowskiego o Ukraińcach, którzy w czasie rzezi wołyńskiej ratowali Polaków, narażając życie i ryzykując opinię zdrajców we własnych społecznościach.
Gdzie kupić: ebook, audiobook
Epub, Mobi, PDF, MP3
„Sprawiedliwi zdrajcy. Sąsiedzi z Wołynia” to reportaż Witolda Szabłowskiego o Ukraińcach, którzy podczas rzezi wołyńskiej w 1943 roku – gdy z rąk UPA zginęło około stu tysięcy Polaków – pomagali swoim polskim sąsiadom. Rzeź wołyńska wciąż budzi skrajne emocje – być może dlatego, że przez dziesięciolecia spychano ją na margines społecznej świadomości, że trudno zrozumieć okrucieństwo na taką skalę, dokonywane przez jednych sąsiadów na drugich, a także dlatego, że oparcie ukraińskiej tożsamości narodowej na postaciach sprawców budzi sprzeciw Polaków. Autor przypomina jednak, że to nie tylko liczby ofiar i sprawców, uwarunkowania polityczne i ich konsekwencje, lecz przede wszystkim ludzkie historie i osobiste tragedie.
Szabłowski wyrusza na Ukrainę, by odnaleźć ostatnich żyjących świadków tamtych wydarzeń i usłyszeć ich relacje. Szacuje, że Polakom pomogło kilka tysięcy Ukraińców, choć dokładnej liczby nie da się ustalić. Ci, którzy ratowali sąsiadów, narażali życie, a po wojnie wielu z nich było uważanych przez własne społeczności za zdrajców. Wśród ratujących było wielu głęboko wierzących prawosławnych, członków wspólnot protestanckich i Świadków Jehowy, a także ideowych komunistów; wielu łączyły przedwojenne przyjaźnie z ludźmi innych narodowości. Książka pokazuje, jak to się stało, że jedni Ukraińcy przyłączali się do zbrodni UPA, a inni ukrywali Polaków we własnych domach, oraz przypomina, że niektórzy mieszkańcy Wołynia, by ocalić siebie, mordowali swoje polskie żony i rodziny.
Autor sięga do korzeni konfliktu: wrogość narastała na długo przed wojną i wywodziła się jeszcze z dawnych różnic społecznych między Rusinami a polską szlachtą. W dwudziestoleciu międzywojennym podziały te zaczęły się zacierać, jednak gdy latem 1943 roku ukraińscy nacjonaliści rozpoczęli eksterminację ludności polskiej, postawili swoich rodaków przed wyborem: stać się mordercą Polaków albo zdrajcą własnego narodu.
Wśród bohaterów reportażu są m.in. Kamila Hermaszewska, która latem 1943 roku uciekała z Lipnik z małym synem Mirosławem, przyszłym kosmonautą, i została ukryta przez ukraińskiego sąsiada, Hanna Bojmistruk, która jako dwulatek przeżyła zagładę wsi Gaj, gdzie 30 sierpnia 1943 roku zginęło około 600 osób, i wychowała się w ukraińskiej rodzinie, Włodzimierz Sławosz Dębski, obrońca plebanii w Kisielinie, którego ukryli bracia Petro i Pawko Parfeniukowie, oraz czeski pastor Jan Jelinek, który ocalił około dwustu osób. Szabłowski opisuje również, jak tysiące Polaków przetrwały w pospiesznie zbudowanej warowni, i stawia pytanie, co pamięć o ukraińskich sprawiedliwych mówi o polskiej tożsamości.
Dodatkowe informacje
Komentarze i recenzje
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub ocenę.
Brak ocen, komentarzy i recenzji.