Ten tomik jest znakomity. Prosty w swojej dykcji, ale zmuszający nas do lektury wnikliwej, bowiem te wiersze nazwałbym introwertycznymi. Wszystko tu dzieje się we „wnętrzu egzystencjalnym”. Gdzieś obok nas – jak zwykle – toczy się codzienność, ale to nie ona jest bohaterką tych wierszy. Kiedy odwracamy na drugą stronę „monetę” naszego istnienia, to tam toczy się świat własny i niepowtarzalny.
Leszek Żuliński
Dodaj pierwszą recenzję “Zamazała mnie mgła. Le brouillard m’effaca”