Czyngis-chan. Najokrutniejszy zdobywca wszech czasów wyd. 5
Trzewia Neapolu
Wydawca: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
Przejmujący portret XIX-wiecznego Neapolu
Po epidemii cholery w 1884 roku włoski premier Agostino Depretis zapowiedział, że Neapol trzeba „wypatroszyć”, by rozwiązać jego problemy.Matilde Serao zaprotestowała.Odpowiedziała cyklem reportaży, w których zagłębiła się w „trzewia” miasta i ukazała jego złożone oblicze.
Na ten obraz składają się zarówno skrajne ubóstwo i przeludnienie, jak i nieodparty urok miejsca oraz szlachetność jego mieszkańców.
Gdzie kupić: ebook, audiobook
Epub, Mobi, PDF, MP3
Przejmujący portret XIX-wiecznego Neapolu
Po epidemii cholery w 1884 roku włoski premier Agostino Depretis zapowiedział, że Neapol trzeba „wypatroszyć”, by rozwiązać jego problemy. Matilde Serao zaprotestowała. Odpowiedziała cyklem reportaży, w których zagłębiła się w „trzewia” miasta i ukazała jego złożone oblicze.
Na ten obraz składają się zarówno skrajne ubóstwo i przeludnienie, jak i nieodparty urok miejsca oraz szlachetność jego mieszkańców. Autorka opisuje wszechobecny brud ulic i ciasnotę mieszkań, a także codzienność ludu: jego religijną egzaltację, tradycyjną kuchnię czy uzależnienie od loterii dającej nadzieję na odmianę trudnej doli. Serao łączy uważną obserwację rzeczywistości z krytyką polityki miejskiej. Pokazuje, dlaczego modernizacja prowadzona bez rozpoznania lokalnych potrzeb nie usuwa nierówności, a wręcz może je pogłębiać.
Trzewia Neapolu to cykl zaangażowanych reportaży, napisanych z czułością dla Neapolitańczyków, a zarazem troską o ich los. To także opowieść o odpowiedzialności elit, a przede wszystkim manifest literatury jako narzędzia społecznej zmiany.
Pewna kucharka była zawsze niezadowolona, gdy jej pani kazała jej gotować rosół; była natomiast szczęśliwa, gdy zamawiano makaron, warzywa czy risotto i gęste, pożywne zupy. Podejrzewano ją długo o obżarstwo, choć dla jej wątłej postaci odpowiedniejszy byłby rosół niż makaron. Prawda była taka, że oddawała co dzień swój posiłek dwójce dzieci dozorczyni i wolała przynieść im porządny talerz niż parę łyżek rosołu; ona sama nie jadła nic.
Wieczorem służące, wracając do domu, niosą węzełek z resztkami z obiadu, jeśli ich chlebodawczyni im na to pozwala, i nie niosą go dla siebie, ale dla braciszka, siostrzeńca, starej matki czy jakiejś biedaczki, która nie ma nic do jedzenia.
Żadna służąca nie zjada sama wszystkiego, co dostaje – trzy czwarte, połowa, a czasem wszystko jest przeznaczone dla kogoś innego.
Fragment
Matilde Serao (1856–1927) to jedna z najważniejszych postaci włoskiej literatury i dziennikarstwa przełomu XIX i XX wieku. Zasłynęła jako powieściopisarka związana z nurtem verismo (realizmu społecznego). Autorka kilkudziesięciu książek, między innymi Siostry Joanny od krzyża, W biurze telegraficznym czy Macochy. Była również pionierką kobiecego dziennikarstwa we Włoszech, pierwszą kobietą w historii kraju, która założyła i prowadziła duży dziennik, „Il Giorno”. Sześciokrotnie zgłaszana do Nagrody Nobla, której ostatecznie nie otrzymała. Niniejsze wydanie Trzewi Neapolu zawiera artykuły napisane przez Serao w latach 1884–1906.
Publikacja ukazała się przy wsparciu Instytutu Książki w ramach programu wydawniczego Inne Tradycje. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach dotacji celowej Nr 3/DF-VII/2026
Dodatkowe informacje
Komentarze i recenzje
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub ocenę.
Inne książki autora
Brak innych książek tego autora.
Brak ocen, komentarzy i recenzji.