Tajemnice niemieckich obozów koncentracyjnych
Autor: Krzysztof Drozdowski
Wydawca: Replika
JAK DALEKO MOŻE SIĘ POSUNĄĆ CZŁOWIEK, GDY IDEOLOGIA ZOSTAJE POSTAWIONA PONAD MORALNOŚCIĄ, A NIENAWIŚĆ I UPRZEDZENIA STAJĄ SIĘ FUNDAMENTEM POLITYKI PAŃSTWA?
Niemieckie obozy koncentracyjne i zagłady stały się symbolem absolutnego zła, zbrodni zorganizowanej, która systematycznie pochłaniała miliony ludzkich istnień.Mechanizm stworzony w Trzeciej Rzeszy zyskał wymiar dotąd niespotykany: totalny, planowy i industrialny.Obóz przestał być tylko miejscem izolacji czy represji, a stał się narzędziem masowej eksterminacji.
Jak to możliwe, że zbrodnie o takiej skali były tak długo ignorowane przez opinię publiczną?
Ile niemieckie społeczeństwo wiedziało o tym, co dzieje się za drutami obozów?
Dlaczego funkcjonariusze państwowi i naukowcy powołani do służby człowiekowi stali się architektami ludobójstwa?
Niniejsza książka nie opowiada historii obozów, lecz mówi o sprawach mniej znanych, często pomijanych lub zepchniętych na margines powszechnej świadomości.
System powstały w 1933 roku z biegiem lat rozbudowano i udoskonalono, czyniąc z obozów nie tylko miejsca kaźni, lecz także swoiste laboratoria ideologii i przemocy.Obok tych najbardziej znanych istniały setki mniejszych, rozsianych po całej Europie, gdzie więźniowie ginęli w takich samych męczarniach, często zmuszani do nieludzkiej pracy.
JAK DALEKO MOŻE SIĘ POSUNĄĆ CZŁOWIEK, GDY IDEOLOGIA ZOSTAJE POSTAWIONA PONAD MORALNOŚCIĄ, A NIENAWIŚĆ I UPRZEDZENIA STAJĄ SIĘ FUNDAMENTEM POLITYKI PAŃSTWA?
Niemieckie obozy koncentracyjne i zagłady stały się symbolem absolutnego zła, zbrodni zorganizowanej, która systematycznie pochłaniała miliony ludzkich istnień. Mechanizm stworzony w Trzeciej Rzeszy zyskał wymiar dotąd niespotykany: totalny, planowy i industrialny. Obóz przestał być tylko miejscem izolacji czy represji, a stał się narzędziem masowej eksterminacji.
Jak to możliwe, że zbrodnie o takiej skali były tak długo ignorowane przez opinię publiczną?
Ile niemieckie społeczeństwo wiedziało o tym, co dzieje się za drutami obozów?
Dlaczego funkcjonariusze państwowi i naukowcy powołani do służby człowiekowi stali się architektami ludobójstwa?
Niniejsza książka nie opowiada historii obozów, lecz mówi o sprawach mniej znanych, często pomijanych lub zepchniętych na margines powszechnej świadomości.
System powstały w 1933 roku z biegiem lat rozbudowano i udoskonalono, czyniąc z obozów nie tylko miejsca kaźni, lecz także swoiste laboratoria ideologii i przemocy. Obok tych najbardziej znanych istniały setki mniejszych, rozsianych po całej Europie, gdzie więźniowie ginęli w takich samych męczarniach, często zmuszani do nieludzkiej pracy. Wiele obozów stało się poligonami testowania technik i metod stosowanych później na masową skalę w obozach zagłady.
LEKTURA NA TAKI TEMAT NIE MOŻE BYĆ ŁATWA, ALE TRZEBA O NIM PISAĆ I MÓWIĆ, BO – JAK PROROCZO ZAUWAŻYŁ JEDEN Z ESESMANÓW – PLAN HITLERA ZAKŁADAŁ, ŻE NAWET GDYBY ZNALEŹLI SIĘ ŚWIADKOWIE, NIKT IM NIE UWIERZY.
Dodatkowe informacje
Komentarze i rencenzje
Brak ocen, komentarzy i recenzji.
Chcesz dodać komentarz lub ocenę?
Aby dodawać komentarze i oceny, musisz być zalogowany.