Tak szybko się nie umiera. Archipelagi
Wielki remont. Miejsca i ludzie w Polsce czasu euromodernizacji
Wydawca: Czarne
Początek XXI wieku zastał Polskę wybrukowaną kostką Bauma, pełną budek z jedzeniem, żółtych kiosków, pstrokatych hipermarketów i modemów blokujących linie telefoniczne.Państwu, które w 2004 roku wstępowało do Unii Europejskiej, zwiastowano wielką przemianę.Ta dokonywała się często niepostrzeżenie, ale w ciągu kilkunastu lat Polska przybrała nowoczesne szaty, stając się krajem płomieniowanego granitu, stalowoszarych osiedli, nowoczesnych stadionów, zrewitalizowanych rynków i szerokopasmowej sieci.
Jacek Paśnik wraca do świata, w którym dokonywała się ta metamorfoza: spaceruje po placach budowy, przygląda się zapomnianym obiektom kultu, zagląda na nieodwiedzane portale i rozmawia z osobami dokumentującymi polską modernizację.Pisze o znikających dworcach zastępowanych przez centra handlowe, lokalnych biznesach wypieranych przez sieciówki, nowoczesnych pływalniach i sięgających coraz dalej autostradach, wzdłuż których stanęły identyczne stacje benzynowe.
To opowieść o tym, jak zmieniająca się przestrzeń kształtowała codzienność pierwszych kilkunastu lat po roku 2000 – kiedy tworzyły się pierwsze społeczności internetowe, tłumnie wyjeżdżano na emigrację, a opuszczone fabryki stawały się miejscami dla hipsterów.
Gdzie kupić: ebook, audiobook
Epub, Mobi, PDF, MP3
Początek XXI wieku zastał Polskę wybrukowaną kostką Bauma, pełną budek z jedzeniem, żółtych kiosków, pstrokatych hipermarketów i modemów blokujących linie telefoniczne. Państwu, które w 2004 roku wstępowało do Unii Europejskiej, zwiastowano wielką przemianę. Ta dokonywała się często niepostrzeżenie, ale w ciągu kilkunastu lat Polska przybrała nowoczesne szaty, stając się krajem płomieniowanego granitu, stalowoszarych osiedli, nowoczesnych stadionów, zrewitalizowanych rynków i szerokopasmowej sieci.
Jacek Paśnik wraca do świata, w którym dokonywała się ta metamorfoza: spaceruje po placach budowy, przygląda się zapomnianym obiektom kultu, zagląda na nieodwiedzane portale i rozmawia z osobami dokumentującymi polską modernizację. Pisze o znikających dworcach zastępowanych przez centra handlowe, lokalnych biznesach wypieranych przez sieciówki, nowoczesnych pływalniach i sięgających coraz dalej autostradach, wzdłuż których stanęły identyczne stacje benzynowe.
To opowieść o tym, jak zmieniająca się przestrzeń kształtowała codzienność pierwszych kilkunastu lat po roku 2000 – kiedy tworzyły się pierwsze społeczności internetowe, tłumnie wyjeżdżano na emigrację, a opuszczone fabryki stawały się miejscami dla hipsterów. Wielki remont jest książką o epoce, w której powstawała Polska, jaką znamy dzisiaj, oraz wspomnieniem świata, który – mimo że nieodległy – stał się już historią.
Pisząc tę książkę, przyglądałem się różnym obliczom polskiego postępu, który przed laty obserwowałem oczami dziecka i nastolatka: supermarketowi, który wyrósł na moim osiedlu, autostradom obiecywanym w politycznych spotach czy stadionom, które pozostawiło po sobie Euro 2012. Opowiadając o symbolach nowoczesności, w pewnym momencie nie mogłem nie zderzyć się z opowieścią o utracie – bo to ona przede wszystkim kryje się za stopniowym przenikaniem starego z nowym. Przy okazji odkryłem też Polskę z perspektywy pierwszych kilkunastu lat XXI wieku, czyli nieistniejącą już krainę, z której wiele osób – w tym i ja – wyruszyło kiedyś w poszukiwaniu swojej współczesnej tożsamości.
Autor
Dodatkowe informacje
Komentarze i recenzje
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub ocenę.
Brak ocen, komentarzy i recenzji.