Przyjaciele z Podleśnej
Sekret tamtego lata
Wydawca: HarperCollins
Daria miała zaledwie sześć lat, kiedy tamtego lata w Rozstajach zginęła jej starsza siostra.Przez trzydzieści lat żyła z tym szczególnym rodzajem tęsknoty, której nie można zrozumieć ani tym bardziej uśmierzyć.
Dopiero po śmierci matki, wśród pozostawionych rzeczy, Daria odnajduje niewysłany list i pudełko starych kaset magnetofonowych.Na taśmach – dziecięcy głos i baśnie, które siostra wymyślała specjalnie dla niej.To one skłaniają Darię do powrotu w miejsce, które pamięta jak przez mgłę.
Gdzie kupić: ebook, audiobook
Epub, Mobi, PDF, MP3
Daria miała zaledwie sześć lat, kiedy tamtego lata w Rozstajach zginęła jej starsza siostra. Przez trzydzieści lat żyła z tym szczególnym rodzajem tęsknoty, której nie można zrozumieć ani tym bardziej uśmierzyć.
Dopiero po śmierci matki, wśród pozostawionych rzeczy, Daria odnajduje niewysłany list i pudełko starych kaset magnetofonowych. Na taśmach – dziecięcy głos i baśnie, które siostra wymyślała specjalnie dla niej. To one skłaniają Darię do powrotu w miejsce, które pamięta jak przez mgłę.
Znajomy z dzieciństwa pomaga jej odkrywać ślady przeszłości. Stopniowo, kawałek po kawałku, z listów, nagrań i wspomnień, wyłania się historia, jakiej Daria nie mogła się spodziewać – o miłości i przemocy, o kobiecie, którą jej siostra naprawdę była.
„Sekret tamtego lata" to wzruszająca i ciepła opowieść o tym, jak przeszłość kształtuje nasze życie, jak tęsknota może prowadzić ku prawdzie, i jak wiele trzeba odwagi, by w końcu pojąć i wybaczyć.
ANNA BICHALSKA urodziła się w 1983 roku na Podlasiu, obecnie mieszka w Ełku z mężem, córką i pięcioma kotami. Lubi (prawie) wszystko, co czworonożne i kudłate, gitarowe brzmienia oraz klasykę baśni i grozy. Od dziecka uwielbia czytać, od kilku lat pisze własne teksty.
Kiedy znowu docieram do rozstajów ścieżek i przystaję, wi¬dzę na niskiej gałęzi jednego ze starych drzew coś kolorowego. Zaciekawiona podchodzę bliżej i zauważam, że ktoś położył tam niewielką szmacianą laleczkę. Oglądam ją przez chwilę. Lalka jest trochę dziwna. Nie ma twarzy, przez co wygląda niepokojąco. Widać też, że to nie jest fabryczny wyrób, ale ktoś zrobił ją własnoręcznie. Włosy ma z lnu, sukienkę z ko¬lorowych skrawków materiału, w środku coś szeleści i pach¬nie ziołami. Już wiem, że to motanka, ludowa lalka, czytałam o nich kiedyś, Feliks wspominał też o nich w swojej książce. Przez chwilę zastanawiam się, co z nią zrobić, ale w końcu decyduję, że zostawię ją na miejscu. Może zgubiło ją jakieś dziecko i po nią wróci? Nagle wydaje mi się, że słyszę za sobą jakiś szelest, więc szybko się odwracam, jednak niczego nie dostrzegam. Jedynie gałązki młodego drzewa lekko się po¬ruszają, jakby ktoś ich dotknął przed chwilą. Może jakieś zwierzę? Odkładam laleczkę na gałąź i ruszam w drogę po¬wrotną do pensjonatu. Znowu wydaje mi się, że słyszę sze¬lest, ale kiedy czujnie się rozglądam, nikogo nie dostrzegam.
Dodatkowe informacje
Komentarze i recenzje
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub ocenę.
Brak ocen, komentarzy i recenzji.