Księżniczka
Autor: Lucyna Olejniczak
Wydawca: Prószyński Media
Ta historia wydarzyła się naprawdę.Ta historia wydarzyła się autorce.
Lena, dorosła kobieta, mężatka, i Lenka, dziewczynka, która dopiero rozpoczyna podróż przez życie – ta sama osoba, ale pierwsza z bagażem doświadczeń tej drugiej.To ciężar, z którym po latach musi się zmierzyć księżniczka tatusia.
W porządnym domu szanowanego inżyniera i budowniczego socjalistycznej Nowej Huty, za zamkniętymi drzwiami, rozgrywa się dramat pozornie idealnej rodziny.Obserwowany oczami dziecka, dodatkowo nabiera ostrości.
Dorosła Lena wraca do rodzinnego domu, aby stanąć z ojcem twarzą w twarz i przekonać się, czy wszystko można wybaczyć, czy szacunek i miłość wpisane w relację rodzicielską są silniejsze niż pamięć o krzywdzie.
Lucyna Olejniczak urodziła się i mieszka w Krakowie.
Ta historia wydarzyła się naprawdę. Ta historia wydarzyła się autorce.
Lena, dorosła kobieta, mężatka, i Lenka, dziewczynka, która dopiero rozpoczyna podróż przez życie – ta sama osoba, ale pierwsza z bagażem doświadczeń tej drugiej. To ciężar, z którym po latach musi się zmierzyć księżniczka tatusia.
W porządnym domu szanowanego inżyniera i budowniczego socjalistycznej Nowej Huty, za zamkniętymi drzwiami, rozgrywa się dramat pozornie idealnej rodziny. Obserwowany oczami dziecka, dodatkowo nabiera ostrości.
Dorosła Lena wraca do rodzinnego domu, aby stanąć z ojcem twarzą w twarz i przekonać się, czy wszystko można wybaczyć, czy szacunek i miłość wpisane w relację rodzicielską są silniejsze niż pamięć o krzywdzie.
Lucyna Olejniczak urodziła się i mieszka w Krakowie. Z zawodu laborantka medyczna, były pracownik Katedry Farmakologii UJ. Dużo podróżuje, lubi poznawać nowych ludzi, łatwo się zaprzyjaźnia. Wielbicielka kotów i wnuczki. Autorka między innymi bestsellerowych cykli „Kobiety z ulicy Grodzkiej”, „Lilie królowej” i „Pani na wrzosowisku”.
„Klasyczna opowieść o przemocy domowej, molestowaniu i rodzinie, jakich tysiące były, są i będą. Jednocześnie autorce udaje się doskonale opisać szerszy kontekst – pokazać funkcjonowanie mieszkańców blokowiska, pracowników i pracowniczek, opisać ówczesne obawy i lęki (schrony!). To właśnie tymi elementami książka Olejniczak wyróżnia się na tle innych. Świetne jest łączenie realistycznej warstwy z wyobrażeniami małej dziewczynki, która swoje lęki kanalizuje oczywiście w życiu we własnym, wyimaginowanym świecie. Olejniczak nie przesadza jednak ze straszeniem, sporo tu oddechu, dziecięcych przygód, obserwacji rzeczywistości z perspektywy młodej jej użytkowniczki. Autorka udanie konstruuje dialogi, które są żywe i naturalne, widać że jest to opowieść, którą ma pod kontrolą od początku do końca, co nie zawsze się zdarza.
Zawsze zwracam uwagę na jeden aspekt – czy PRL jest przedstawiany wyłącznie jako źródło cierpień, świat szary i brzydki, w którym nic nie mogło cieszyć, a ludzie od rana przeżywali cenzurę, braki w zaopatrzeniu i przemocowość systemu. Ludzie tak naprawdę żyli, cieszyli się, podobały im się nowe bloki, widzieli jakieś perspektywy i oczywiście było to życie w dużej mierze ograniczone i trudne, ale codzienność bywała jednak chwilami całkiem miła. I o tym również dużo jest w „Księżniczce”, autorka nie straszy czasami, o których pisze, widzi je łagodnie, choć nie bezkrytycznie. To naprawdę mądre pisanie”.
Wojciech Szot, @Zdaniem Szota
Dodatkowe informacje
Komentarze i rencenzje
Brak ocen, komentarzy i recenzji.
Chcesz dodać komentarz lub ocenę?
Aby dodawać komentarze i oceny, musisz być zalogowany.