Drapieżne noumeny
Autor: Nick Land
Wydawca: Fundacja Augusta Hr. Cieszkowskiego
Teksty Landa fałdują się w osobliwy gatunek, łącząc różnorodne źródła z filozofii, literatury, nauki, okultyzmu i pulp fikcji (Immanuel Kant, William Gibson, Deleuze–Guattari, Norbert Wiener, Kurt Gödel, Kenneth Grant, Terminator i Czas Apokalipsy, Antonin Artaud, H.P. Lovecraft...).
W rezultacie otrzymujemy gęsty, często oszałamiający wir halucynacyjnych powiązań, nakładających się na siebie pseudonimów, zagadkowych dat i eksperymentalnych systemów kodowania: Cthell, Axsys, Bezżycie, A Śmierć, K Przestrzeń, Sarkon, Kurtz, Klub Cthulhu, Hummpa Taddum; 4077, 1501, 1757, 1949, 1981; Tik systemy, prymitywna numeryzacja, anglosaska kabała, zygoza...
Metafizyka przechodzi w psychotyczną kosmogonię.Historia życia na Ziemi od bakterii po Microsoft jest historią stłumienia.To, co bezimienne i wyparte, kłębi się pod zorganizowanymi powierzchniami życia, zamknięte w komórkach, społeczeństwach, osobach, mikro- i makropodach, wyrywając się jednak w spazmach, które napędzają ziemską historię jako zbiegającą się w roztopie serię intensywnych progów.
Teksty Landa fałdują się w osobliwy gatunek, łącząc różnorodne źródła z filozofii, literatury, nauki, okultyzmu i pulp fikcji (Immanuel Kant, William Gibson, Deleuze–Guattari, Norbert Wiener, Kurt Gödel, Kenneth Grant, Terminator i Czas Apokalipsy, Antonin Artaud, H.P. Lovecraft...).
W rezultacie otrzymujemy gęsty, często oszałamiający wir halucynacyjnych powiązań, nakładających się na siebie pseudonimów, zagadkowych dat i eksperymentalnych systemów kodowania: Cthell, Axsys, Bezżycie, A Śmierć, K Przestrzeń, Sarkon, Kurtz, Klub Cthulhu, Hummpa Taddum; 4077, 1501, 1757, 1949, 1981; Tik systemy, prymitywna numeryzacja, anglosaska kabała, zygoza...
Metafizyka przechodzi w psychotyczną kosmogonię. Historia życia na Ziemi od bakterii po Microsoft jest historią stłumienia. To, co bezimienne i wyparte, kłębi się pod zorganizowanymi powierzchniami życia, zamknięte w komórkach, społeczeństwach, osobach, mikro- i makropodach, wyrywając się jednak w spazmach, które napędzają ziemską historię jako zbiegającą się w roztopie serię intensywnych progów. Jedyny podmiot rewolucji, Antychryst, jest wieloma, nie jednym, rojem zamaskowanych tajniaków z przyszłości, „gotowych, by zjeść twój telewizor, zainfekować twoje konto bankowe i zhakować ksenodane z mitochondriów”, podłączającym zdesublimowanego Erosa do syntetycznego Tanatosa, by przyspieszyć dezaktualizację ludzkości.
Dodatkowe informacje
Komentarze i rencenzje
Brak ocen, komentarzy i recenzji.
Chcesz dodać komentarz lub ocenę?
Aby dodawać komentarze i oceny, musisz być zalogowany.