Amfetaminowy obłęd
Autor: Marcin Kadziszewski
Wydawca: Poligraf
Po wpuszczeniu amfy do żyły zaczyna się wyścig i niczym diabelski koń cwałem setki godzin krąży po moim mózgu. Zostawia wybite ślady kopyt w mojej psychice. A ja w ich rytm tańczę w wariackim obłędzie, potykając się o istotę własnej głupoty. W środku burzy, czekając jakby na uderzenie pioruna, które pobudzi mnie do życia lub zabije.
Po wpuszczeniu amfy do żyły zaczyna się wyścig i niczym diabelski koń cwałem setki godzin krąży po moim mózgu. Zostawia wybite ślady kopyt w mojej psychice. A ja w ich rytm tańczę w wariackim obłędzie, potykając się o istotę własnej głupoty. W środku burzy, czekając jakby na uderzenie pioruna, które pobudzi mnie do życia lub zabije. Kocham życie, a mój pasożyt kocha je zabijać.
fragment książki
Dodatkowe informacje
Komentarze i rencenzje
Brak ocen, komentarzy i recenzji.
Chcesz dodać komentarz lub ocenę?
Aby dodawać komentarze i oceny, musisz być zalogowany.